Lew Starowicz o mężczyźnie

Ocena 4.4
5 godz. 1 min.
Lew Starowicz
bookCoverFor

Opis książki

Profesor Zbigniew Lew Starowicz w rozmowie Krystyną Romanowską rozbiera na czynniki pierwsze polskiego mężczyznę.

I co tam znajduje? Niedojrzałość, strach przed kobietami i ich emancypacją oraz kłopoty z męskością.
To książka, którą powinna przeczytać każda kobieta, której zależy na dobrych relacjach z partnerem.

Profesor Zbigniew Lew Starowicz opowiada też o błędach, jakie nagminnie robią kobiety wobec swojego mężczyzny, jak on odbiera pewien typ „babskich” zachowań, co najbardziej ceni u kobiety, a co go drażni. I radzi, co zrobić, żeby nasz związek był szczęśliwy.

To lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcą poznać wszystkie skrywane tajemnice mężczyzny i zrozumieć go.

Format:

Czas trwania audiobooka:

5 godz. 1 min.

Język:

Polski

Data wydania:

12.11.2021

Wydawca audiobooka:

XAUDIO

Numer ISBN audiobooka:

9788367048118

© XAUDIO (audiobook)

Co myślą inni

Recenzje Lew Starowicz o mężczyźnie

Raczej przewaga stereotypów niż dogłębnego rozpoznania. A zorientowałam się w momencie, kiedy treść dotyczyła kobiet. Opis raczej kobiet funkcjonujących w oparciu o uwarunkowania kulturowe i patriarchalne, aniżeli faktycznych i dogłębnych potrzeb. Na tej podstawie wnioskuję, że opis mężczyzn jest równie powierzchowny. Oby. Bo tresci tu przedstawione nie przedstawiają mężczyzn w dobrym świetle.

Katarzyna

wiedza nieaktualna i zgeneralizowana. być może przełomowa pod koniec PRL

oliwer

Książka moim zdaniem powiela szkodliwe stereotypy. Autor ma rozległą wiedzę na temat seksuologii ale jego przestarzałe, patriarchalne podejście do relacji mi nie odpowiada. Niewiele się z tej pozycji dowiedziałam.

Magdalena

Dla kogoś kto ma inny system wartości, trudno sie tego słuchało. Miałam wrażenie ze panowie są tłumaczeni a panie pouczane ze powinnysmy sie lepiej starać. Strasznie dużo stereotypów i niczego nowego sie nie dowiedziałam, oprócz tego jak panowie sa biedni i ciężko im się żyje... Nie czytałam jeszcze wersji damskiej może u kobiet będziemy łagodniej traktowane.... Aczkolwiek tak chyba nie powinno być.

Monika